Wiele osób zadaje sobie pytanie – czy mam nadwagę? Czy może moja waga jest w normie? Istnieją obiektywne metody policzenia tego, które pozwolą nam dokładnie odpowiedzieć na te pytania. Aby to zrobić, należy wyliczyć swój wskaźnik masy ciała, czyli po angielsku Boy Mass Index, w skrócie BMI. Aby wyliczyć BMI potrzebujemy dwóch danych – wagi i wzrostu.
Wagę wyrażoną w kilogramach dzielimy przez wzrost w metrach poniesiony do kwadratu. Przykładowo, jeśli ważysz 75 kilogramów przy wzroście metr osiemdziesiąt, musisz siedemdziesiąt pięć podzielić przez 1,80 do kwadratu. W wyniku tego działania otrzymamy nasz wskaźnik wagi ciała. On odpowie, czy mamy nadwagę czy też nie.
Wskaźnik poniżej osiemnastu i pół oznacza niedowagę. Poniżej siedemnastu oznacza wychudzenie, jest to stan nienormalny dla organizmu, może być spowodowany chorobą. Body Mass Index na poziomie od osiemnaście i pół do dwudziestu pięciu to waga prawidłowa. Dlaczego aż tak duży przedział? Każdy z nas jest inny, mamy różną budowę ciała, może się więc okazać, że dwie szczupłe osoby tego samego wzrostu mają totalnie różne wagi. Wskaźnik masy ciała uwzględnia te różnice. Jednak przy BMI rzędu dwadzieścia pięć do trzydziestu musimy uważać. I przejść na dietę. Takie BMI to jest nadwaga. Trzeba ją zredukować. Ale gorzej, jeśli mamy wskaźnik masy ciała powyżej trzydziestu. Tak, to otyłość. Groźna choroba, prowadząca do śmierci. Choroba cywilizacyjna, którą jednak można wyleczyć, i należy to zrobić niezwłocznie, przechodząc na dietę niskokaloryczną i włączając do swojego planu dnia sport, przynajmniej trzydzieści minut dziennie.
Natomiast Body Mass Index powyżej trzydziestu pięciu to już niebezpieczna dla zdrowia otyłość kolejnego stopnia. Należy bezzwłocznie zgłosić się do lekarza, otyłość zagraża twojemu życiu i zdrowiu i nie należy jej lekceważyć. Należy bezzwłocznie podjąć dietę niskokaloryczną, być może lekarz zaleci interwencję chirurgiczną obniżającą masę ciała, na przykład balon żołądkowy.